Temat rozmowy: Dziś opowiadam o procesie przejęcia struktur państwowych i społecznych Iraku przez IRGC (islamistów bazujących w Iranie).
Lista artykułów o miejscach, które ocieplają się szybciej, niż reszta świata.
Tutaj przeczytasz skrypt do całego epizodu. Zwykle jest to wersja robocza. Choć jest ona uporządkowana, nie jest przeznaczona do druku.
Pomaganie nieznajomym w potrzebie Tajwańczycy mają we krwi. Jest to zjawisko ultrakooperacji, które opisuję w rozdziale "Mentalność Azjatów". Moim przykładem z grudnia 2025 roku jest dopchanie skutera do warsztatu przez przygodnie napotkane starsze małżeństwo. Zrealizowanie przysługi wymaga pewnej wprawy po obu stronach – polega na pchaniu popsutego skutera prawą nogą. Do niedawna w bilansie, kto ile razy pomógł, przegrywałem z kretesem trzy do jajca. Na chwilę oddawania tej książki do druku bilans jest 4 do 3 na moją niekorzyść. Generowanie ultrakooperacji psują prawodawcy. Za takie dopchanie można dostać 1200 PLN mandatu. Szczęśliwie, przepis nie jest ściśle egzekwowany.
Kliknij na zdjęcie, aby dowiedzieć się więcej o widocznych na nim miejscu albo ludziach.
Skomentuj...
Komentarze do epizodu Wrogie przejęcie Iraku 1980-2026
Odpowiedzi na ten komentarz, w tym odpowiedź Autora: 0. (brak)Komentarz bezpośrednio do treści podkastu:
Oto pytanie słuchacza Piotr Plebaniak | Komentarz zatwierdzony
Poniższy komentarz spowodował zablokowanie mi możliwości pisania jakichkolwiek komentarzy. Oznacza to, że trafiłem w 10.
Spróbujcie zrobić eksperyment, ale nie ze swojego głównego konta.
Nie zaabsorbował pan lub kwestionuje główny fakt pięciu ostatnich epizodów.
Iran jako kraj zamieszkany przez naród, w większości Persów, padł ofiarą. przejęcia przez radykałów dżihadystów. Tych samych, którym nie udało się przejęcie Jordanii (jutro puszczę epizod) i którzy zapakowali w worki kobiety w krajach islamskich.
I tak, to właśnie ci ekstremiści odpowiadają za organizację antropopotoków. Organizują to od strony Afryki, a drugiego końca biznesu pilnują NGOsy, podejmując to co przypłynie z pontonów. To w uproszczeniu.
No chyba że nadal pan uważa, że zalew trzecim światem to "błąd chcących dobrze polityków" i zaraz wszystko naprawią. Nie! To nie jest błąd.
Oto jest to, czego wszyscy, jak zaczarowani, boją się powiedzieć: Tym dyryguje ktoś, kto ma wynikajacą z hierarchii władzę sprawczą nad elitami lokalnymi. Nawiazując do przykładu z matką i dzieckiem, ale i całej cz. 7 "Feudalizmu...", ktoś mający tę władzę steruje elitami z lokalnych "fasad demokracji" i one robią, co się im każe. Nie jest to więc żaden błąd. To aż tak proste.
Odpowiedz na ten komentarz...