Nie marnuj pieniędzy. Zakup książki/albumu na rynku to poniżające 2-3 zł trafiające do twórców. Chcesz wesprzeć twórców? Kupuj od nich bezpośrednio lub wspieraj na Patronite. Więcej...
Zakupy przedpremierowe
To potężne wsparcie moralne dla autora, a i zastrzyk homeostazy, pozwalający skupić się na pisaniu.
Sklep #2
Pakiety wspomagające Pakiety te są dla tych, którzy nie bawią się w Patronite. Możesz m.in. kupić niewydane pozycje serii lub 2 egzemplarze przedpremierowo, a przy tym zlecić autorowi ekspresowe ukończenie jednego lub więcej rozdziałów.
Słuchaj o cywilizacji, naturze ludzkiej, wojnach, geopolityce
Geopolityczny Raport Mniejszości
Tu poznasz prawidła gry o przetrwanie toczonej przez imperia, mocarstwa i drobnicę w dole. Podkast jest całkowicie pozbawiony cenzury - nie jest więc dla tych, którzy szukają rozładowania frustracji i walidowania własnych mniemań. Koniecznie zobacz opis misji podkastu na jego stronie tytułowej.
Autor opowiada o prawidłach ludzkiej natury i prawidłach świata. Kosztem zasięgów na YT autor całkowicie ignoruje kwestie tabu i tłumaczy, jak działa świat.
Odsłuchaj niektóre rozdziały książek. Autor proponuje zabawę: każdy dołączający do wspierających na Patronite.pl zleca nagranie jednego rozdziału, który trafia do domeny publicznej.
Wiersz nie jest nigdy kończony. Jest porzucany.
Zgodnie z tą wizją książki P. Plebaniaka są metodycznie aktualizowane: w wyniku dalszych analiz tematów, w obliczu nowych faktów, po rozmowach z czytelnikami.
Stanisław Lem powiedział: Jeśli istnieje jakikolwiek postęp, jest to postęp koncepcyjny. Zgodnie z tą wytyczną, książki serii "Wzorce" są jak wizyta u dentysty. Autor nie rozdaje nagród hormonalnych za posiadanie poglądów przez czytelnika. Autor kontestuje je i zmusza do spojrzenia na naturę świata i ludzi z nowych, nietypowych perspektyw. Myśl w koleinie jest myślą wykolejoną!
Najbardziej wartościowe fragmenty książek: kluczowe spostrzeżenia, dopiski do wznowień, przykłady prawideł, podsumowania oraz treść przypisów.
Posłuchaj podkastu o patologiach rynku wydawniczego tutaj . Generalnie, gdy płacisz 50 zł za książkę w księgarni, do jej autora dotrze żenujące 2,30-2,50 PLN.
Zakup w przedsprzedaży jest formą jego wspierania. Uruchomiony jest dla tych, którzy nie bawią się w Patronite.
E-booki
Kupuj bezpośrednio od autora. Wtedy 90-95% kwoty, którą zapłacisz, trafia do niego.
Zakup gdziekolwiek indziej: do autora trafia tylko około 50-60%.
Jeśli żywisz się e-bookami, to najlepszą opcją dla ciebie jest dołączenie do Patronite. Każdy wspierający dostaje dostęp do biblioteczki wszystkich książek, które sprzedaje Autor. Może pobierać do woli.
Autor ma dwa oddzielne sklepy. W tym e-booki dostajesz automatycznie. A w tym prześle ci je Autor, ale możesz płacić kartą
s02e11
Podsumowanie treści podkastu i rozdziały do przeczytania
Komentarz bezpośrednio do treści podkastu:
Oto pytanie słuchacza
@matty698 (YouTube)
|
Komentarz zatwierdzony
@matty698
OK. Po trzecim pańskim filmie w tym temacie zaczynam rozumieć pański punkt widzenia. Ale załóżmy, że mamy metapoziom na którym islam walczy z cywilizacją zachodnią (judeo-chreścijańską ?) której jesteśmy częścią. Dlaczego zachód (Niemcy) i Izrael nie traktują nas jak partnera tylko jak zasób do eksploatacji? Dlaczego w takim układzie my mamy za wszeklą cenę stać po ich stronie i ich wspierać? Na końcu się okaże że będzie jak z Ukrainą. Daliśmy dużą pomoc nie zyskując NIC w zamian. Dlaczego mamy wspierać kogoś kto nawet nie okazuje nam szacunku? Wręcz przeciwnie. I Izrael i NIemcy przypisują nam jak najgorsze cechy i jakieś historyczne grzechy. Dlaczego nie stać nas na własną podmiotowość, taką jaką ma choćby Turcja?
Napisał(a):
@matty698 (YouTube)
|
1 miesiąc temu
|
Proszę o odpowiedź:
TAK(Odpowiedź udzielona)
Odpowiedzi na ten komentarz, w tym odpowiedź Autora: 1.
Odpowiada:
Piotr Plebaniak
Ultra-krótka odpowiedź:
Jesteśmy w feudalnej zależniści: energia, rolowanie długów to narzędzia tego systemu. Tak jak wśród ludzi, tak między państwami działa dyskretna, ale twarda hierarchia. na te kwestie we wszystkich skalach działa potężne tabu. Dlaczego pomagać?
Bo demokracja i "wartości zachodnie" i tak wygenerowały najmniej dokuczliwą formę hierarchicznej opresji, w tym zniewalanie, pozbawianie drogi do awansu.... w każdej skali. amuzułmanie (islamiści) zrobią nam taki syf, jaki właśnie w tej chwili robią w UK. Zrzucą nas do roli obywateli drugiej i trzeciej kategorii. Niech pan się zgłosi prywatnie, dam panu krótki tekst na ten temat, cz 7 książki "Feudalizm we wszystkim procz nazwy". Całą sprawę, cały dylemat, najlepiej opisuję we wstępie do Oni albo my 2 - w samym tytule: "Śmierć Izraelowi!! Albo nie! Jezus, Maria ratujmy Izrael!"
Komentarz bezpośrednio do treści podkastu:
Oto pytanie słuchacza
Piotr Plebaniak
|
Komentarz zatwierdzony
Odpowiedzi wyczerpujące
PYTANIE 1: Dlaczego zachód (Niemcy) i Izrael nie traktują nas jak partnera tylko jak zasób do eksploatacji?
Dlatego, że jesteśmy słabsi: nie potrafimy samodzielnie zdobyć (przez wyzysk) energii czy innych zasobów z krajów, które silne mocarstwa uzależniają przez ustanowienie tzw. extraction systems.
System gospodarczy każdego państwa czy mocarstwa działa i "żyje", gdyż jest homeostatem, tj. systemem, który samoistnie podtrzymuje swoje trwanie. Najprostsza definicja: to system, który przetwarza energię na zdolność przetrwania.
Jak każdy "żywy" system, mocarstwa przetwarzają energię... kosztem konkurencji. W stanie natury zwierzęta graja w skrajnie brutalną wersję gry "oni albo my". Ale mocarstwa też grają w to samo. Wszystkie wojny światowe i ogólnie praktycznie 100% konfliktów między grupami ludzkimi polega na tym, że silniejszy wymusza swój porządek spraw, dominuje nad słabszym, a słabszy ulega tej woli.
Tu dochodzimy do tego, że Homo sapiens to gatunek społeczny (to nic nie wyjaśnia), a więc kooperujący. A kooperację wymusza się siłą!
Pan się odezwie prywatnie, dam pan PDF książki "Feudalizm..." żeby pan sobie przeczytał kilka rozdziałów. W geopolityce i w życiu zwykłych ludzi działają bardzo silne hierarchie i bezustanna walka o pozycję.
Bo od pozycji zależy prestiż i posiadanie sprawczości... Ci, którzy nie mają siły, aby wymusić na innych, mają prestiż niższy i są traktowani jako ktoś niższej kategorii.
Ideały równości wobec prawa i równości ludzi ogólnie w dużym stopniu są propagandą i nie odzwierciedlają stanu faktycznego. To niezwykle silne tabu. Jego funkcjonowanie wynika z potrzeby psychicznej: ludzie pracują wydajniej i łątwiej poddają się hierarchicznym wymuszeniom, gdy są przekonani, że hierarchie nie istnieją.
A odpowiadając bezpośrednio... A dlaczego mieliby nas traktować jako równych? Mamy mniejszą gospodarkę, jesteśmi wręcz przeżarci agentami wpływu kolonialnego. W rozdziale 7.3 Kontrola cybernetyczna, sekcja B ma pan świetnie udokumentowany przykład: przychodzą Franzuzi, koordynują swoje działania, mają wejścia do rządu i sądownictwa... i rozwalają po prostu polską firmę. Bo są lepiej zorganizowani, mają sieci powiązań nieformalnych omijających system prawny, itp.
PYTANIE 2: Dlaczego w takim układzie my mamy za wszeklą cenę stać po ich stronie i ich wspierać?
Już w krótszej odpowiedzi napisałem: Bo ich następcy, czyli islamiści, będą postokroć gorsi. Należą do kultur plemiennych i wpadniemy w rolę podludzi.
Zamiast "polskich obozów zagłady" zaczną nam między innymi gwałcić dzieci i nic nie będziemy mogli z tym zrobić... bo będziemy stali niżej w hierarchii... WE WŁASNYM KRAJU.
Akurat tak się złożyło, że dosłownie wczoraj wyszła afera z gangami gwałcicieli pakistańskich w UK. Oto linki co cytatóz zeznań ofiar:
UK, chłopak pochodzenia Sikh, imigrant z indii, morduje Polaka, aktualnie bardzo głośna sprawa:
Komentarz: niech pan zwróci uwagę, jak policjant się zachowywał: dla nieg o biały to jakiś parias bez praw. Biali w UK są już teraz traktowani jako obywatele drugiej kategorii.
W Polsce w Lublinie w ten weekend: murzyn dostał zadziwiająco niską karę, a powinien być natychmiast deportowany:
A wprost na pana pytanie odpowiada afera z islamskimi gwałcicielami z Pakistanu.
- W ostatnim linku jest opinia poparta przykładami łatwymi do weryfikacji, że moralne usprawiedliwienie czynów sprawcy otrzymują z nauk religijnych, wg których muzułmanin może tak krzywdzić niewiernych - to kwestia statusu w relacji oni (niewierni) - my (umma, wspólnota muzułmańska)
PYTANIE 3: Dlaczego mamy wspierać kogoś kto nawet nie okazuje nam szacunku?
Użyję przykładu Izraela.
Dylemat, o którym pisałem w tekście wstępu do Oni albo my! t. 2 wynika z tego, że na linii Polska-Izrael/Żydzi zostaliśmy zdominowani, jak wiel innych nacji przez niezwykle sprawnie działające diaspory, które lokują się w każdym kraju jak Polska w miejscach pozwalajacych na sterowanie życiem ekonomicznym i kulturalnym.
To stąd nasz resentyment - tak jak i w przypadku czy to Węgier, czy Niemiec przed II wojną światową. Zarzut, że Niemcy przegrali wojne w wyniku sposku bankierów z nadreprezentacją Żydów jest jak anjbardziej słuszny... bo światowy system bankowy jest zdominowany właśnie przez nich... a bez nieg państwa nie miałyby pieniędzy na prowadzenie długotrwałych wojen. To działa od początku XIX wieku, umownie od bitwy pod Waterloo.
Ale na WYŻSZEJ PŁASZCZYŹNIE PRZYCZYNOWOŚCI, toczy się inna gra.
Izrael miał służyć Brytyjczykom do kontrolowania (destabilizacji) państw arabskich Bliskiego Wschodu (i Iranu, oczywiście). Amerykanie dogadali się z Izraelem i Izrael został narzędziem Stanów do tego, aby kontrolować kluczowe zasoby energii świata.
Punktem zwrotnym jest kryzys sueski z 1956.
Od tamtego czasu elity Europy (Niemcy, Francja, UK) wręcz nienawidzą Stanów.. które wysiudały Europejczyków z ich POZYCJI DOMINUJĄCEJ. Europejczycy, inaczej mówiąc, stracili zdolność zabezpieczania dostaw krytycznego surowca - ropy.
Problem Polskiej percepcji polega na tym, że my jesteśmy częścią zachodu i wasalami Stanów na wielu płaszczyznach. A jeśli Izrael i Stany stracą kontrolę na Bliskim Wschodzie, nagle -- I TO BARDZO SZYBKO -- okaże się, że dla Europy i ogólnie Zachodu zabraknie ropy. Zabraknie energii.
De facto to już się stało. Stany wyczerpały swoje własne łatwo eksploatowalne zasoby w latach 90. Bez łupków musiałyby iść po ropę z Bliskiego Wschodu, którą Chiny używają do bycia fabryką świata i wydźwignięcia się na pozycję pretendenta do globalnej hegemonii... a w wersji minimum uniezależnienia się od US.
Co jest mrzonką, bo to Stany włączyły Chiny w zahcodni obieg energetyczny (przerobu energii na produkty cywilizacji, od broni do stali, cementu itp.)
Chiny niszcząc ten system równolegle automatycznie popełniają samobójstwo. Mają związane ręce.
Stany są gwarantem bezpieczeństwa Polski przeciw Niemcom i Rosji.
Tak długo, jak trzymają oba mocarstwa w dole, oba kraje mogą jedynie dyskretnie drenować Polskę, osłabiać ją, narzucać niekorzystne model współpracy i traktować nie fair.
Jestem głęboko przekonany, że Stany celowo prowokowały Rosję do eskalacji zmagań o kontrolę nad Ukrainą do poziomu wojny. Wynika to z kilku przyczyn:
0 wokół Krymu na początku 2 dekady odkryto olbrzymie złoża gazu. Gdyby Zachód sobie zagospodarował te zasoby (a już Amerykanie zaczęli to robić), to zniszczyłoby główne rosyjskie źródło dochodu - sojusz energetyczny z Niemcami.
Poza tym Amerykanie po odcięciu Europy od gazu z Rosji mogą sprzedawać Europie gaz łupkowy. To nie tylko uzależnienie energetyczne, ale też polityczne, bo nie ma dokąd iść po alternatywne dostawy.
To dlatego, nie wiem, czy pan pamięta, kilak epizodów temu poweidziałem wprost w podkaście, że atak IRGC (dżihadyści z Iranu) to olbrzymia przysługa na rzecz umocnienia Amerykańskiej pozycji względem Europy.
To tak w największym skrócie.
Z punktu widzenia Polski, podsumowując, Amerypa powinna być jak najsilniejsza. A głównnym składnikiem jej siły jest funkcjonowanie Izraela, którego przetrwanie uwarunkowane jest tym, że pańśtwo to "asertywnie" i agresywnie walczy o swoje biologiczne przetrwanie (genialna inżynieria motywacyjna!).
A szacunek to tylko emocje. Od niego ważniejsze jest przetrwwanie na krótką i dłuższą metę.
W PYTANIU 2 zresztą chyba pokazałam jasno, że od przeciwników Ameryki nie możemy spodziewać się zasadniczej różnicy w kwestii szacunku.
Napisał(a):
Piotr Plebaniak
|
1 miesiąc temu
|
Proszę o odpowiedź:
TAK(Odpowiedź udzielona)
Odpowiedzi na ten komentarz, w tym odpowiedź Autora: 1.
Odpowiada:
Piotr Plebaniak
Pytanie 1 Pełna zgoda. Jesteśmy słabi ale częściowo na własne życzenie. Po 89 roku zapłaciliśmy frycowe zachodowi dużo większe niż w ogóle od nas oczekiwano. To jest opisane między innymi w 'Patologii transformacji'prof. Kieżuna Jesteśmy przeżarci agentami wpływu kolonialnego. - Tak! W mediach króluje określenie 'ruska onuca' lub ruski agent, natomiast nikt nie pyta o agentów zachodu, choćby niemieckich. Poniższy artykuł nie wywołał żadnego poruszenia w infosferze https://tysol.pl/wiadomosci/jak-polskie-sluzby-wyszly-z-niemiec-a-bnd-zostalo-w-polsce,152731 PYTANIE 2: Dlaczego w takim układzie my mamy za wszelką cenę stać po ich stronie i ich wspierać? Tutaj mam wątpliwości co do pańskiej odpowiedzi. Zgadzam się co do kultury islamu i tego jak poczynią sobie choćby w UK (mieszkałem przez dłuższy czas w Anglii i wiem że o pakistańskich gangach gwałcicieli Policja wiedziała od lat, ukrywając to. Natomiast opinia publiczna wie o sprawie już ładnych kilka lat) Natomiast koncept taki, że bez Izraela nie jesteśmy w stanie się przed islamem obronić uważam za przesadzony. Moglibyśmy gdybyśmy tylko rozumieli zagrożenie i chcieli się bronić. Nie rozumiem tylko dlaczego tak bezrefleksyjnie wpuszczaliśmy rzesze imigrantów do Europy. Czy działały tu bardziej siły świata arabskiego, ze względów o których pan wspominał. Czy działała jakaś marksistowska V kolumna której nie potrafię zdefiniować. Czy raczej miało to być na rękę niemieckiemu przemysłowi w obliczu braku rąk do pracy. Czy nie lepiej ściągnąć wyselekcjonowanych fachowców? W Polsce PiS wygrał kiedyś wybory trochę na antyimigranckiej fali. Powstrzymał w dużej mierze atak hybrydowy z Białorusi (i dobrze) jednocześnie masowo wydając wizy dla obywateli dość egzotycznych dla nas krajów Wenezuela, Azja środkowa, Indie - na potrzeby oczywiście biznesu. Pytanie 3. Odpowiedź - ROPA Z tej perspektywy waga Izraela jest już dużo bardziej widoczna i zrozumiała. Stany Zj. są gwarantem naszego bezpieczeństwa i w Polsce co do tego panował konsensus. Choć nie wiem czy partia obecnie rządząca działa wg tej doktryny. Natomiast poza kwestiami szacunku i siły moja wątpliwość co do naszej niby powinności pomocy Izraelowi zasadzała się głównie na kwestii etycznej. Czy dobrze rozumiem, że twierdzi Pan iż Izrael w obliczu oczywistego zagrożenia ma prawo stosować nieograniczone środki łącznie z eksterminacją sąsiadujących narodów ??? Czy mamy na te zbrodnie, bo takie są udokumentowane, przymykać oko bo 'Geopolityka'? Hitler również eksterminację Żydów mógł tłumaczyć zagrożeniem dla narodu niemieckiego. Użył Pan określenia (genialna inżynieria motywacyjna!) Czy tą inżynierie stosują Stany wobec Izraela, czy Izrael wobec własnych obywateli?
Komentarz bezpośrednio do treści podkastu:
Oto pytanie słuchacza
Piotr Plebaniak
|
Komentarz zatwierdzony
PYTANIE
Nie rozumiem tylko dlaczego tak bezrefleksyjnie wpuszczaliśmy rzesze imigrantów do Europy
Odpowiedział pan sam poniżej: to ataki hybrydowe za pomocą tzw. antropopotoków.
Oto świetny artykuł na ten temat
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/9445866,antropopotoki-imigrantow-lepsze-od-czolgow-jak-atakuje-rosja.html
To są więc dwa różne zjawiska - jedno to atak mający na celu zniszczenie struktur społecznych generujących ultrakooperację (a więc zaufanie do ludzi niepowiiązanych pokrewieństwem itp., a drugie - import ludzi do prac o najnizszym statusie. Taki import to główny mechanizm wszystkich cywilizacji we wszystkich czasach.
Niech pan z "Sił psychohistorii" doczyta rozdział Samoudomowianie
i samooswajanie Homo sapiens. Tam jest m.in. : miasto średniowieczne, aby urosnąć o 10%, musiało przyjąć 30% migracji ze wsi. BO LUDZIE W MIASTACH SIĘ NIE ROZMNAŻAJĄ!! Zawsze tak było, tylko teraz nie ma wsi, z których na bieżąco dochodzą wypełnienia ubytków. To WIELKIE TABU - nikt o tym nie mówi, łącznie z Korwinem, któremu to mówiłem osobiście, Ziemkiewiczem, któremu tak samo to mówiłem.
Może pan wyłapał - 2-3 podkasty temu prosto to skomentowałem: ci kolesie, łącznie z Korwinem, ocierają się o słuchaczy jak świnia o ściane w chlewie. A mają pozycję i siłę oddziaływania, z której mogliby ludziom otworzyć oczy w 5 minut.
Geniusz tych działań polega na tym, że ich realizacja jest równoległa z przyjmowaniem emigrantów zarobkowych do prac, które Z PRZYCZYN HIERARCHICZNYCH członkowie społeczeństw rozwiniętych NIE CHCĄ WYKONYWAĆ.
Stąd potrzeba istnienia "permanent underclass" i blokowania mobilności ludzi, którzy aspirują do awansu, mają ku temu merytoryczne kwalifikacje, ale u góry nie ma wolnych miejsc.
SEDNEM katastrofy dzietności jest to, że ludzie zobaczyli, że nie mają szans dojścia do czegokolwiek i wypisują się z wyścigu szczurów.
I znów ROWNOLEGLE działają całe sieci wpływów promujących bezdzietność, łącznie z samookaleczaniem się dzieci pod dyktando zaburzeń percepcji własnej płci.
Rozwiązaniem OCZYWISTYM jest przywrócenie całego kulturowego, prawnego aparatu przymusu, który zmusza kobiety do macierzyństwa - tak jak to miało miejsce zawsze i we wszelkich społecznościach. To oczywiście nie nastąpi, na tej samej zasadzie, z jaką Pakistańczycy nie zarzucą chowu wsobnego (kwestia braku zaufania do obcych w strukturach plemiennych) i tak dalej.
>> Natomiast koncept taki, że bez Izraela nie jesteśmy w stanie się przed islamem obronić uważam za przesadzony.
To jest minimalnie inaczej. Jeśli zniknie Izrael, to
- niedobitki zwalą się na głowę nam, w Polsce.
- Hyr jaki jest już teraz na białego człowieka, stanie się jeszcze większy. A prym będzie wieść elita "liberalna", skażona nienawiścią do własnej tożsamości i wartości.
- Siła geopolityczna wynika z dostępu do eneregii. W ludzkich jhierarchiach, w każdej skali, pozycja w hierarchii decyduje o tym KTO MA PRAWO DO ZUŻYWANIA ENERGII.
A więc 1) W tej chwili dominuje Zachód.
2) Niech pan zobaczy, co stało się w Niemczech - przez operacje psychologiczne z palącą się planetą te mocarstwo dokonało samobójstwa energetycznego.
Izrael jest instrumentem, dzięki któremu Zachód ma zdolność kontrolowania globalnego systemu dystrybucji energii.
Niech pan przeczyta rozdział "Eenrgia jest wszystkim" w Prawidłach geopolitycznej gry. Tam ma pan krytyczny detal: Mieszkańcy USA zużywają 100x więcej energii na głowę niż tego egzemplarz Homo sapiens potrzebowałby do podtrzymania homeostazy. Europejsczyk - mnożnik ok. 50. Reszta świata jest daleko w tyle. TO O TEN PRESTIŻ JEST CAŁA WALKA: ANTROPOPOTOKI, SPALANIE SIĘ PLANETY, BLOKADA ORMUZ itp.
I OCZYWIŚCIE IZRAEL.
Czy dobrze rozumiem, że twierdzi Pan iż Izrael w obliczu oczywistego zagrożenia ma prawo stosować nieograniczone środki łącznie z eksterminacją sąsiadujących narodów ???
Tak, każdy ma prawo do obrony swojego życia - indywidualnie i kolektywnie.
To także jest kwestią POZYCJI W HIERARCHII! Np. prawo noszenia broni takiej jak miecz w średniowieczu. Prawo było symbolem przynależenia do szlachty.
Drugie, ludzie nie zdają sobie z hierarchicznego aspektu walki Arabowie-Izrael. przez całą historię Islamu, 1300 lat, arabowie zdominowali żydów do pozycji obywateli drugiej kategorii. Jednocześnie żydzi i inne podbite nacje czy grupy były tymi, które generowały "złoty wiek islamu". Sami Arabowie nie byliby w stanie samodzielnie stworzyć materialnej cywilizacji - oni tylko podbijali i byli polityczną elitą zarządzającą.
Tak było min w kalifacie a potem sułtanacie Kordoby w Hiszpanii.
Były oczywiście wyjątki, ALE NIE JEST NIM WYNALAZCA ALGEBRY:
to Pers (a więc lud podbity przez Islam). Wcale nie był Arabem, wbrew temu, co głosi propaganda. Ułatwię panu: https://en.wikipedia.org/wiki/Al-Khwarizmi
Arabowie sobie go zawłaszczyli tak, jak Francuzji zabierają nam Curie-Skłodowską.
Islam nie jest cywilizacją, a machiną podboju i dominacji. O tym, choć krótko, był wczorajszy epizod o przełomie osiowym.
Wracając do Izraela,
ma pan nieco nietrafne percepcje.
Palestyński Hamas ma na sztandarach i to dosłownie wypisany etnocyd Izraela - wolna Palestyna od rzeki do morza.
Poza tym... atak z 7 października 2023. Odkładając na bok hipotezowanie o tym, czy IDF celowo dopuściło do realizacji ataku, TO HAMAS GO PRZEPROWADZIŁ - atakując cywili.
W rytm propagandy pro-Hamas, nie daje to Izraelowi prawa do obrony.
Innym zwycięstwem propagandy palestyńskiej jest to, że choć teraz "Palestyna" rozumiana jest jako pierwotne miejsce etnicznego pochodzenia "Palestyńczyków", to wcale tak nie było.
Region był zamieszkany przez MIKS - Liban, jeśli pan pamięta z podkastu, to 53% chrześcijan w 1932 roku. To, że arabowie byli, jako najeźdźcy z 7 wieku, demografią dominującą, nie zmienia tego, że żydzi i inne grupy mieszkajace w regione też byli "Palestyńczykami".w pierwszej połowie XX wieku.
To oczywiście temat rzeka, ale już go opracowałem w "Oni albo my! 2" - konflikt jest nie do rozwiązania - bo obie strony mają prawo do tej ziemi. Arabowie podbili ją w VII wieku, a więc dominują przez 1300 lat, ale wcześniej podbili ją i skolonizowali Zydzi - historyczne nazwy to Judea i Samaria. Pewnie pan wie.
Na zakończenie dam panu do przemyślenia:
nam Polakom, którzy "współuczestniczyli w holokauście [Żydów] wspólnie z Niemcami" też tym zabiegiem odbiera się prawo do obrony - konkretnie do niewpuszczania osadników z całego świata do wymiany populacji.
Zobaczypan już bardzo niedługo, jak NGO-sy to zlewarują przy zwalaniu nam na głowę połowy Afryki.
Napisał(a):
Piotr Plebaniak
|
1 miesiąc temu
|
Proszę o odpowiedź:
TAK(Odpowiedź udzielona)
Odpowiedzi na ten komentarz, w tym odpowiedź Autora: 1.
Odpowiada:
(anonimowy)
BO LUDZIE W MIASTACH SIĘ NIE ROZMNAŻAJĄ!! - dosłownie o tym samym prof. Modzelewski dwa dni temu
https://www.youtube.com/watch?v=KmBO54m2YBQ
W kwestii konfliktu izraelso-palestyńskiego - wciąż nie jestem przekonany.
Pisze pan - "Tak, każdy ma prawo do obrony swojego życia - indywidualnie i kolektywnie." Czyli palestyńczycy również mają to prawo. Więc rozumiem że rozstawiamy klatkę i czekamy kto pierwszy padnie?
Skomentuj...
Komentarz bezpośrednio do treści podkastu:
Oto pytanie słuchacza @matty698 (YouTube) | Komentarz zatwierdzony
@matty698
OK. Po trzecim pańskim filmie w tym temacie zaczynam rozumieć pański punkt widzenia. Ale załóżmy, że mamy metapoziom na którym islam walczy z cywilizacją zachodnią (judeo-chreścijańską ?) której jesteśmy częścią. Dlaczego zachód (Niemcy) i Izrael nie traktują nas jak partnera tylko jak zasób do eksploatacji? Dlaczego w takim układzie my mamy za wszeklą cenę stać po ich stronie i ich wspierać? Na końcu się okaże że będzie jak z Ukrainą. Daliśmy dużą pomoc nie zyskując NIC w zamian. Dlaczego mamy wspierać kogoś kto nawet nie okazuje nam szacunku? Wręcz przeciwnie. I Izrael i NIemcy przypisują nam jak najgorsze cechy i jakieś historyczne grzechy. Dlaczego nie stać nas na własną podmiotowość, taką jaką ma choćby Turcja?
Odpowiedz na ten komentarz...
Odpowiada: Piotr Plebaniak
Ultra-krótka odpowiedź:
Jesteśmy w feudalnej zależniści: energia, rolowanie długów to narzędzia tego systemu. Tak jak wśród ludzi, tak między państwami działa dyskretna, ale twarda hierarchia. na te kwestie we wszystkich skalach działa potężne tabu. Dlaczego pomagać?
Bo demokracja i "wartości zachodnie" i tak wygenerowały najmniej dokuczliwą formę hierarchicznej opresji, w tym zniewalanie, pozbawianie drogi do awansu.... w każdej skali. amuzułmanie (islamiści) zrobią nam taki syf, jaki właśnie w tej chwili robią w UK. Zrzucą nas do roli obywateli drugiej i trzeciej kategorii. Niech pan się zgłosi prywatnie, dam panu krótki tekst na ten temat, cz 7 książki "Feudalizm we wszystkim procz nazwy". Całą sprawę, cały dylemat, najlepiej opisuję we wstępie do Oni albo my 2 - w samym tytule: "Śmierć Izraelowi!! Albo nie! Jezus, Maria ratujmy Izrael!"
Komentarz bezpośrednio do treści podkastu:
Oto pytanie słuchacza Piotr Plebaniak | Komentarz zatwierdzony
Odpowiedzi wyczerpujące
PYTANIE 1: Dlaczego zachód (Niemcy) i Izrael nie traktują nas jak partnera tylko jak zasób do eksploatacji?
Dlatego, że jesteśmy słabsi: nie potrafimy samodzielnie zdobyć (przez wyzysk) energii czy innych zasobów z krajów, które silne mocarstwa uzależniają przez ustanowienie tzw. extraction systems.
System gospodarczy każdego państwa czy mocarstwa działa i "żyje", gdyż jest homeostatem, tj. systemem, który samoistnie podtrzymuje swoje trwanie. Najprostsza definicja: to system, który przetwarza energię na zdolność przetrwania.
Jak każdy "żywy" system, mocarstwa przetwarzają energię... kosztem konkurencji. W stanie natury zwierzęta graja w skrajnie brutalną wersję gry "oni albo my". Ale mocarstwa też grają w to samo. Wszystkie wojny światowe i ogólnie praktycznie 100% konfliktów między grupami ludzkimi polega na tym, że silniejszy wymusza swój porządek spraw, dominuje nad słabszym, a słabszy ulega tej woli.
Tu dochodzimy do tego, że Homo sapiens to gatunek społeczny (to nic nie wyjaśnia), a więc kooperujący. A kooperację wymusza się siłą!
Pan się odezwie prywatnie, dam pan PDF książki "Feudalizm..." żeby pan sobie przeczytał kilka rozdziałów. W geopolityce i w życiu zwykłych ludzi działają bardzo silne hierarchie i bezustanna walka o pozycję.
Bo od pozycji zależy prestiż i posiadanie sprawczości... Ci, którzy nie mają siły, aby wymusić na innych, mają prestiż niższy i są traktowani jako ktoś niższej kategorii.
Ideały równości wobec prawa i równości ludzi ogólnie w dużym stopniu są propagandą i nie odzwierciedlają stanu faktycznego. To niezwykle silne tabu. Jego funkcjonowanie wynika z potrzeby psychicznej: ludzie pracują wydajniej i łątwiej poddają się hierarchicznym wymuszeniom, gdy są przekonani, że hierarchie nie istnieją.
A odpowiadając bezpośrednio... A dlaczego mieliby nas traktować jako równych? Mamy mniejszą gospodarkę, jesteśmi wręcz przeżarci agentami wpływu kolonialnego. W rozdziale 7.3 Kontrola cybernetyczna, sekcja B ma pan świetnie udokumentowany przykład: przychodzą Franzuzi, koordynują swoje działania, mają wejścia do rządu i sądownictwa... i rozwalają po prostu polską firmę. Bo są lepiej zorganizowani, mają sieci powiązań nieformalnych omijających system prawny, itp.
https://plebaniak.com/pliki-probki-ksiazek/k15-Piotr-Plebaniak-Feudalizm-we-wszystkim--TEMAT-7-Feudalny-wlasciciel-caly.pdf
PYTANIE 2: Dlaczego w takim układzie my mamy za wszeklą cenę stać po ich stronie i ich wspierać?
Już w krótszej odpowiedzi napisałem: Bo ich następcy, czyli islamiści, będą postokroć gorsi. Należą do kultur plemiennych i wpadniemy w rolę podludzi.
Zamiast "polskich obozów zagłady" zaczną nam między innymi gwałcić dzieci i nic nie będziemy mogli z tym zrobić... bo będziemy stali niżej w hierarchii... WE WŁASNYM KRAJU.
Akurat tak się złożyło, że dosłownie wczoraj wyszła afera z gangami gwałcicieli pakistańskich w UK. Oto linki co cytatóz zeznań ofiar:
UK, chłopak pochodzenia Sikh, imigrant z indii, morduje Polaka, aktualnie bardzo głośna sprawa:
https://x.com/i/status/2061179008029446157
Komentarz: niech pan zwróci uwagę, jak policjant się zachowywał: dla nieg o biały to jakiś parias bez praw. Biali w UK są już teraz traktowani jako obywatele drugiej kategorii.
W Polsce w Lublinie w ten weekend: murzyn dostał zadziwiająco niską karę, a powinien być natychmiast deportowany:
https://x.com/i/status/2061926962319495319
A niemal jak na zamówienie pojawia się w Polsce NGO wyspecjalizowana w robieniu rasowej wojny w stulu USA:
https://x.com/i/status/2060411876023128299
A żeby zakończyć wątek UK, oto opinia i przykłady pokazujące, jak Brytyjczycy są wywalani i wypędzani presją z ich własnego kraju:
https://youtu.be/OuJGC9LE2Nc
A wprost na pana pytanie odpowiada afera z islamskimi gwałcicielami z Pakistanu.
- W ostatnim linku jest opinia poparta przykładami łatwymi do weryfikacji, że moralne usprawiedliwienie czynów sprawcy otrzymują z nauk religijnych, wg których muzułmanin może tak krzywdzić niewiernych - to kwestia statusu w relacji oni (niewierni) - my (umma, wspólnota muzułmańska)
Fragemtny zeznań ofiar
https://x.com/i/status/2061612885340545082
Oryginalny post posła:
https://m.youtube.com/watch?v=gIAC6BsxcE0
Szczegóły:
https://x.com/i/status/2061482773433499675
https://youtu.be/a5-YKT4D_js
https://x.com/i/status/2061748719263838535
O religijnym "rozgrzeszeniu":
https://www.youtube.com/watch?v=ameZBoH4G4c
PYTANIE 3: Dlaczego mamy wspierać kogoś kto nawet nie okazuje nam szacunku?
Użyję przykładu Izraela.
Dylemat, o którym pisałem w tekście wstępu do Oni albo my! t. 2 wynika z tego, że na linii Polska-Izrael/Żydzi zostaliśmy zdominowani, jak wiel innych nacji przez niezwykle sprawnie działające diaspory, które lokują się w każdym kraju jak Polska w miejscach pozwalajacych na sterowanie życiem ekonomicznym i kulturalnym.
To stąd nasz resentyment - tak jak i w przypadku czy to Węgier, czy Niemiec przed II wojną światową. Zarzut, że Niemcy przegrali wojne w wyniku sposku bankierów z nadreprezentacją Żydów jest jak anjbardziej słuszny... bo światowy system bankowy jest zdominowany właśnie przez nich... a bez nieg państwa nie miałyby pieniędzy na prowadzenie długotrwałych wojen. To działa od początku XIX wieku, umownie od bitwy pod Waterloo.
Ale na WYŻSZEJ PŁASZCZYŹNIE PRZYCZYNOWOŚCI, toczy się inna gra.
Izrael miał służyć Brytyjczykom do kontrolowania (destabilizacji) państw arabskich Bliskiego Wschodu (i Iranu, oczywiście). Amerykanie dogadali się z Izraelem i Izrael został narzędziem Stanów do tego, aby kontrolować kluczowe zasoby energii świata.
Punktem zwrotnym jest kryzys sueski z 1956.
Od tamtego czasu elity Europy (Niemcy, Francja, UK) wręcz nienawidzą Stanów.. które wysiudały Europejczyków z ich POZYCJI DOMINUJĄCEJ. Europejczycy, inaczej mówiąc, stracili zdolność zabezpieczania dostaw krytycznego surowca - ropy.
Problem Polskiej percepcji polega na tym, że my jesteśmy częścią zachodu i wasalami Stanów na wielu płaszczyznach. A jeśli Izrael i Stany stracą kontrolę na Bliskim Wschodzie, nagle -- I TO BARDZO SZYBKO -- okaże się, że dla Europy i ogólnie Zachodu zabraknie ropy. Zabraknie energii.
Chiny niszcząc ten system równolegle automatycznie popełniają samobójstwo. Mają związane ręce.
Tak długo, jak trzymają oba mocarstwa w dole, oba kraje mogą jedynie dyskretnie drenować Polskę, osłabiać ją, narzucać niekorzystne model współpracy i traktować nie fair.
0 wokół Krymu na początku 2 dekady odkryto olbrzymie złoża gazu. Gdyby Zachód sobie zagospodarował te zasoby (a już Amerykanie zaczęli to robić), to zniszczyłoby główne rosyjskie źródło dochodu - sojusz energetyczny z Niemcami.
Poza tym Amerykanie po odcięciu Europy od gazu z Rosji mogą sprzedawać Europie gaz łupkowy. To nie tylko uzależnienie energetyczne, ale też polityczne, bo nie ma dokąd iść po alternatywne dostawy.
To tak w największym skrócie.
Z punktu widzenia Polski, podsumowując, Amerypa powinna być jak najsilniejsza. A głównnym składnikiem jej siły jest funkcjonowanie Izraela, którego przetrwanie uwarunkowane jest tym, że pańśtwo to "asertywnie" i agresywnie walczy o swoje biologiczne przetrwanie (genialna inżynieria motywacyjna!).
A szacunek to tylko emocje. Od niego ważniejsze jest przetrwwanie na krótką i dłuższą metę.
W PYTANIU 2 zresztą chyba pokazałam jasno, że od przeciwników Ameryki nie możemy spodziewać się zasadniczej różnicy w kwestii szacunku.
Odpowiedz na ten komentarz...
Odpowiada: Piotr Plebaniak
Pytanie 1 Pełna zgoda. Jesteśmy słabi ale częściowo na własne życzenie. Po 89 roku zapłaciliśmy frycowe zachodowi dużo większe niż w ogóle od nas oczekiwano. To jest opisane między innymi w 'Patologii transformacji'prof. Kieżuna Jesteśmy przeżarci agentami wpływu kolonialnego. - Tak! W mediach króluje określenie 'ruska onuca' lub ruski agent, natomiast nikt nie pyta o agentów zachodu, choćby niemieckich. Poniższy artykuł nie wywołał żadnego poruszenia w infosferze https://tysol.pl/wiadomosci/jak-polskie-sluzby-wyszly-z-niemiec-a-bnd-zostalo-w-polsce,152731 PYTANIE 2: Dlaczego w takim układzie my mamy za wszelką cenę stać po ich stronie i ich wspierać? Tutaj mam wątpliwości co do pańskiej odpowiedzi. Zgadzam się co do kultury islamu i tego jak poczynią sobie choćby w UK (mieszkałem przez dłuższy czas w Anglii i wiem że o pakistańskich gangach gwałcicieli Policja wiedziała od lat, ukrywając to. Natomiast opinia publiczna wie o sprawie już ładnych kilka lat) Natomiast koncept taki, że bez Izraela nie jesteśmy w stanie się przed islamem obronić uważam za przesadzony. Moglibyśmy gdybyśmy tylko rozumieli zagrożenie i chcieli się bronić. Nie rozumiem tylko dlaczego tak bezrefleksyjnie wpuszczaliśmy rzesze imigrantów do Europy. Czy działały tu bardziej siły świata arabskiego, ze względów o których pan wspominał. Czy działała jakaś marksistowska V kolumna której nie potrafię zdefiniować. Czy raczej miało to być na rękę niemieckiemu przemysłowi w obliczu braku rąk do pracy. Czy nie lepiej ściągnąć wyselekcjonowanych fachowców? W Polsce PiS wygrał kiedyś wybory trochę na antyimigranckiej fali. Powstrzymał w dużej mierze atak hybrydowy z Białorusi (i dobrze) jednocześnie masowo wydając wizy dla obywateli dość egzotycznych dla nas krajów Wenezuela, Azja środkowa, Indie - na potrzeby oczywiście biznesu. Pytanie 3. Odpowiedź - ROPA Z tej perspektywy waga Izraela jest już dużo bardziej widoczna i zrozumiała. Stany Zj. są gwarantem naszego bezpieczeństwa i w Polsce co do tego panował konsensus. Choć nie wiem czy partia obecnie rządząca działa wg tej doktryny. Natomiast poza kwestiami szacunku i siły moja wątpliwość co do naszej niby powinności pomocy Izraelowi zasadzała się głównie na kwestii etycznej. Czy dobrze rozumiem, że twierdzi Pan iż Izrael w obliczu oczywistego zagrożenia ma prawo stosować nieograniczone środki łącznie z eksterminacją sąsiadujących narodów ??? Czy mamy na te zbrodnie, bo takie są udokumentowane, przymykać oko bo 'Geopolityka'? Hitler również eksterminację Żydów mógł tłumaczyć zagrożeniem dla narodu niemieckiego. Użył Pan określenia (genialna inżynieria motywacyjna!) Czy tą inżynierie stosują Stany wobec Izraela, czy Izrael wobec własnych obywateli?
Komentarz bezpośrednio do treści podkastu:
Oto pytanie słuchacza Piotr Plebaniak | Komentarz zatwierdzony
PYTANIE
Nie rozumiem tylko dlaczego tak bezrefleksyjnie wpuszczaliśmy rzesze imigrantów do Europy
Odpowiedział pan sam poniżej: to ataki hybrydowe za pomocą tzw. antropopotoków.
Oto świetny artykuł na ten temat
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/9445866,antropopotoki-imigrantow-lepsze-od-czolgow-jak-atakuje-rosja.html
To są więc dwa różne zjawiska - jedno to atak mający na celu zniszczenie struktur społecznych generujących ultrakooperację (a więc zaufanie do ludzi niepowiiązanych pokrewieństwem itp., a drugie - import ludzi do prac o najnizszym statusie. Taki import to główny mechanizm wszystkich cywilizacji we wszystkich czasach.
Niech pan z "Sił psychohistorii" doczyta rozdział Samoudomowianie
i samooswajanie Homo sapiens. Tam jest m.in. : miasto średniowieczne, aby urosnąć o 10%, musiało przyjąć 30% migracji ze wsi. BO LUDZIE W MIASTACH SIĘ NIE ROZMNAŻAJĄ!! Zawsze tak było, tylko teraz nie ma wsi, z których na bieżąco dochodzą wypełnienia ubytków. To WIELKIE TABU - nikt o tym nie mówi, łącznie z Korwinem, któremu to mówiłem osobiście, Ziemkiewiczem, któremu tak samo to mówiłem.
Może pan wyłapał - 2-3 podkasty temu prosto to skomentowałem: ci kolesie, łącznie z Korwinem, ocierają się o słuchaczy jak świnia o ściane w chlewie. A mają pozycję i siłę oddziaływania, z której mogliby ludziom otworzyć oczy w 5 minut.
Geniusz tych działań polega na tym, że ich realizacja jest równoległa z przyjmowaniem emigrantów zarobkowych do prac, które Z PRZYCZYN HIERARCHICZNYCH członkowie społeczeństw rozwiniętych NIE CHCĄ WYKONYWAĆ.
Stąd potrzeba istnienia "permanent underclass" i blokowania mobilności ludzi, którzy aspirują do awansu, mają ku temu merytoryczne kwalifikacje, ale u góry nie ma wolnych miejsc.
SEDNEM katastrofy dzietności jest to, że ludzie zobaczyli, że nie mają szans dojścia do czegokolwiek i wypisują się z wyścigu szczurów.
I znów ROWNOLEGLE działają całe sieci wpływów promujących bezdzietność, łącznie z samookaleczaniem się dzieci pod dyktando zaburzeń percepcji własnej płci.
Rozwiązaniem OCZYWISTYM jest przywrócenie całego kulturowego, prawnego aparatu przymusu, który zmusza kobiety do macierzyństwa - tak jak to miało miejsce zawsze i we wszelkich społecznościach. To oczywiście nie nastąpi, na tej samej zasadzie, z jaką Pakistańczycy nie zarzucą chowu wsobnego (kwestia braku zaufania do obcych w strukturach plemiennych) i tak dalej.
>> Natomiast koncept taki, że bez Izraela nie jesteśmy w stanie się przed islamem obronić uważam za przesadzony.
To jest minimalnie inaczej. Jeśli zniknie Izrael, to
- niedobitki zwalą się na głowę nam, w Polsce.
- Hyr jaki jest już teraz na białego człowieka, stanie się jeszcze większy. A prym będzie wieść elita "liberalna", skażona nienawiścią do własnej tożsamości i wartości.
- Siła geopolityczna wynika z dostępu do eneregii. W ludzkich jhierarchiach, w każdej skali, pozycja w hierarchii decyduje o tym KTO MA PRAWO DO ZUŻYWANIA ENERGII.
A więc 1) W tej chwili dominuje Zachód.
2) Niech pan zobaczy, co stało się w Niemczech - przez operacje psychologiczne z palącą się planetą te mocarstwo dokonało samobójstwa energetycznego.
Izrael jest instrumentem, dzięki któremu Zachód ma zdolność kontrolowania globalnego systemu dystrybucji energii.
Niech pan przeczyta rozdział "Eenrgia jest wszystkim" w Prawidłach geopolitycznej gry. Tam ma pan krytyczny detal: Mieszkańcy USA zużywają 100x więcej energii na głowę niż tego egzemplarz Homo sapiens potrzebowałby do podtrzymania homeostazy. Europejsczyk - mnożnik ok. 50. Reszta świata jest daleko w tyle. TO O TEN PRESTIŻ JEST CAŁA WALKA: ANTROPOPOTOKI, SPALANIE SIĘ PLANETY, BLOKADA ORMUZ itp.
I OCZYWIŚCIE IZRAEL.
Czy dobrze rozumiem, że twierdzi Pan iż Izrael w obliczu oczywistego zagrożenia ma prawo stosować nieograniczone środki łącznie z eksterminacją sąsiadujących narodów ???
Tak, każdy ma prawo do obrony swojego życia - indywidualnie i kolektywnie.
To także jest kwestią POZYCJI W HIERARCHII! Np. prawo noszenia broni takiej jak miecz w średniowieczu. Prawo było symbolem przynależenia do szlachty.
Drugie, ludzie nie zdają sobie z hierarchicznego aspektu walki Arabowie-Izrael. przez całą historię Islamu, 1300 lat, arabowie zdominowali żydów do pozycji obywateli drugiej kategorii. Jednocześnie żydzi i inne podbite nacje czy grupy były tymi, które generowały "złoty wiek islamu". Sami Arabowie nie byliby w stanie samodzielnie stworzyć materialnej cywilizacji - oni tylko podbijali i byli polityczną elitą zarządzającą.
Tak było min w kalifacie a potem sułtanacie Kordoby w Hiszpanii.
Były oczywiście wyjątki, ALE NIE JEST NIM WYNALAZCA ALGEBRY:
to Pers (a więc lud podbity przez Islam). Wcale nie był Arabem, wbrew temu, co głosi propaganda. Ułatwię panu: https://en.wikipedia.org/wiki/Al-Khwarizmi
Arabowie sobie go zawłaszczyli tak, jak Francuzji zabierają nam Curie-Skłodowską.
Islam nie jest cywilizacją, a machiną podboju i dominacji. O tym, choć krótko, był wczorajszy epizod o przełomie osiowym.
Wracając do Izraela,
ma pan nieco nietrafne percepcje.
Palestyński Hamas ma na sztandarach i to dosłownie wypisany etnocyd Izraela - wolna Palestyna od rzeki do morza.
Poza tym... atak z 7 października 2023. Odkładając na bok hipotezowanie o tym, czy IDF celowo dopuściło do realizacji ataku, TO HAMAS GO PRZEPROWADZIŁ - atakując cywili.
W rytm propagandy pro-Hamas, nie daje to Izraelowi prawa do obrony.
Innym zwycięstwem propagandy palestyńskiej jest to, że choć teraz "Palestyna" rozumiana jest jako pierwotne miejsce etnicznego pochodzenia "Palestyńczyków", to wcale tak nie było.
Region był zamieszkany przez MIKS - Liban, jeśli pan pamięta z podkastu, to 53% chrześcijan w 1932 roku. To, że arabowie byli, jako najeźdźcy z 7 wieku, demografią dominującą, nie zmienia tego, że żydzi i inne grupy mieszkajace w regione też byli "Palestyńczykami".w pierwszej połowie XX wieku.
To oczywiście temat rzeka, ale już go opracowałem w "Oni albo my! 2" - konflikt jest nie do rozwiązania - bo obie strony mają prawo do tej ziemi. Arabowie podbili ją w VII wieku, a więc dominują przez 1300 lat, ale wcześniej podbili ją i skolonizowali Zydzi - historyczne nazwy to Judea i Samaria. Pewnie pan wie.
Na zakończenie dam panu do przemyślenia:
nam Polakom, którzy "współuczestniczyli w holokauście [Żydów] wspólnie z Niemcami" też tym zabiegiem odbiera się prawo do obrony - konkretnie do niewpuszczania osadników z całego świata do wymiany populacji.
Zobaczypan już bardzo niedługo, jak NGO-sy to zlewarują przy zwalaniu nam na głowę połowy Afryki.
Odpowiedz na ten komentarz...
Odpowiada: (anonimowy)
BO LUDZIE W MIASTACH SIĘ NIE ROZMNAŻAJĄ!! - dosłownie o tym samym prof. Modzelewski dwa dni temu
https://www.youtube.com/watch?v=KmBO54m2YBQ
W kwestii konfliktu izraelso-palestyńskiego - wciąż nie jestem przekonany.
Pisze pan - "Tak, każdy ma prawo do obrony swojego życia - indywidualnie i kolektywnie." Czyli palestyńczycy również mają to prawo. Więc rozumiem że rozstawiamy klatkę i czekamy kto pierwszy padnie?
Co do reszty zgadzam się z Panem.